Posty

Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

I znów romans na blogu! "Róża Sewastopola"

Emocje

Ściąga z anatomii - układ krążenia

Układanie pacjenta w pozycji bocznej - algorytm

Zaburzenia słuchu