Posty

Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Test czerwiec 2017

Czytamy: Andrea Gillies - Opiekunka

Utonięcia - koszmar każdego lata

Ściąga z anatomii - klatka piersiowa

Blogi, które warto poznać #1 Sięgając nieba