Posty

Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Mam Alzheimera. Świat to horror. Dla opiekuna też.

Krótka historia ziołolecznictwa