Posty

Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Podsumowanie roku 2015

Ściąga z anatomii - układ nerwowy

Bańki lekarskie - algorytm

Opiekun medyczny po niemiecku

Myć czy nie myć? Oto jest pytanie!