Posty

Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Poznajemy skale oceny ryzyka rozwoju odleżyn

Opieka nad seniorem

Rak piersi - liczy się czas

Blogi, które warto poznać #2 Mama z wadą serca