Zdrowie z pól, łąk i lasów - brzoza

Dzisiaj święto Bożego Ciała. Przez miasta przeszły procesje, zatrzymując się przy każdym z czterech ołtarzy przystrojonych drzewkami brzozy. Wierni odłamywali gałązki: jedni malutkie, inni - całe wielkie gałęzie. Zawsze jest przy tym trochę zamieszania. Bo ludzie jak to ludzie - nie patrzą: trzeba zdobyć, zapolować i zanieść do domu. Po co ta brzoza? Brzozy w naszej kulturze mają od dawna symboliczne znaczenie. Wierzono, że brzozowe gałązki mają moc uzdrawiania, co w pewnym sensie jest prawdą, bo brzoza działa leczniczo. Miały też ochraniać domostwa przed burzą, gradem, złymi duchami, zapewniać urodzaj. Takie gałązki wkładano za wiszące na ścianach obrazy o treści religijnej ale też przystrajano stajnie i obory. Potem palono razem z palmami z Niedzieli Palmowej. Gałązki wtykano w ziemię na polach, aby dobrze obrodziła. W czerwcu aktywne były czarownice i to właśnie przed ich czarami brzoza miała chronić. Ale też te czarownice latały na brzozowych miotłach! Kiedyś istniała tradycja pośw

Opiekun medyczny po niemiecku


Opiekun osób chorych i starszych Słownik tematyczny polsko-niemiecki niemiecko-polski wraz z rozmówk

Opiekun osób chorych i starszych. Słownik tematyczny polsko-niemiecki i niemiecko-polski wraz z rozmówkami



Katarzyna Koprowska,
Aleksandra Lemańska,
Dawid Gut,
Lisa Quaesching





Wielu opiekunów medycznych wyjeżdża za granicę, zwłaszcza do krajów niemieckojęzycznych, w poszukiwaniu pracy. Bywa tak, że mamy propozycję pracy, ale nie znamy języka. Lub znamy podstawy, lecz brakuje nam profesjonalnego słownictwa.  Jak sobie poradzić? Polecam: "Opiekun osób chorych i starszych. Słownik tematyczny polsko-niemiecki i niemiecko-polski wraz z rozmówkami".

"Część słownikowa posiada zarówno układ polsko-niemiecki oraz układ niemiecko-polski i zawiera dwa typy haseł. Pierwszą grupę stanowią najbardziej potrzebne zwroty medyczne obejmujące najczęstsze schorzenia, badania, lekarstwa oraz metody i procedury terapeutyczne. Wszystkie hasła w tej grupie zawierają definicje. Bogaty zbiór haseł specjalistycznych sprawia, że publikacja może być przydatna również dla personelu świadczącego bardziej specjalistyczne usługi medyczne."
 
Nie jest to więc typowy słownik: nie zawiera bowiem tylko tłumaczenia danego hasła, ale i jego definicję po polsku. Dzięki temu poznajemy terminologię z zakresu naszej pracy - bo cóż po umiejętności wymówienia jakiegoś słowa, skoro nie wiemy, co ono oznacza?
Inna grupa haseł - to pojęcia bardziej ogólne, ale także przydatne.

Druga część - to rozmówki, a największy ich zakres poświęcony jest właśnie tematyce związanej z opieką.

Myślę, że na początek naszej przygody za  granicą jest to wystarczający zasób słownictwa, aby poradzić sobie w różnych sytuacjach przy łóżku podopiecznego.

Miłą niespodzianą są dwie płyty CD dołączone do książki - nie każdy przecież jest wzrokowcem!

Publikacja jest także dostępna w innych wersjach językowych (np. norweskiej).

Mieliście jakieś zabawne wpadki związane z językiem w pracy za granicą?