Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Podsumowanie roku 2015


Opiekun-medyczny-podsumowanie-2015

Dziś krótkie podsumowanie. Co działo się na blogu w tym roku? Przede wszystkim w październiku minęły pierwsze urodziny bloga. Wytrwałam rok - a na początku nie byłam tego taka pewna! Blogowanie okazało się dużo poważniejszym zadaniem niż wydawało mi się, kiedy zaczynałam. Myślałam, że będę sobie coś tam pisać - i to wystarczy. 

Dopiero kiedy zaczęli pojawiać się  Czytelnicy - zrozumiałam, że blogowanie to... odpowiedzialność. Za osoby, które obdarzyły mnie zaufaniem.

Wielkich zmian na blogu nie ma - trochę eksperymentów z szablonem, ze zdjęciami, z gadżetami, zmiana systemu komentarzy na Disqus. Chętnych do rozmów nie ma wielu, za to sporo dostaję wiadomości prywatnych na maila czy na Fanpage'u. Widocznie taka forma kontaktu lepiej się sprawdza w tym temacie. Niemniej zapraszam do komentowania postów - bo inaczej nie wiem, czy podobają się, czy nie. Wasze sugestie, porady są dla mnie bardzo cenne.


Co było najchętniej czytane w tym roku?

 

Bezapelacyjnie zwycięzcą jest post:



To dobrze, że Opiekunowie dbają o mycie rąk, bo jest to czynność nie do przecenienia.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się


co mnie wcale nie dziwi, bo w zasadzie trzeba je znać na pamięć, a w praktyce to różnie bywa - pacjenci raczej nie zachowują się tak biernie jak fantomy!

Inne najchętniej czytane posty to:



Dziękuję Wszystkim, którzy mnie wspierają, którzy korzystają z bloga! W Nowym Roku życzę Wam wytrwałości i cierpliwości - bo to jest bardzo ważne w zawodzie, który sobie wybraliśmy. A ponieważ nie samą pracą człowiek żyje - to życzę dużo szczęścia, a już każdy sam wie, co dla niego jest tym szczęściem!