O potrzebach

by - czwartek, maja 14, 2015


o-potrzebach

Co jest priorytetem każdego człowieka? Pieniądze? Kariera? Nie! Priorytetem jest zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.

Potrzeby można zaspokajać samodzielnie lub przy pomocy.
Innych możliwości nie ma. 

Większość ludzi robi to samodzielnie - nie myśląc o tym: chce mi się pić - sięgam po szklankę wody, nie zastanawiając się, że właśnie zdiagnozowałam u siebie potrzebę i co trzeba zrobić, by ją zaspokoić.

Ale nie każdy może te potrzeby zaspokajać samodzielnie. Tu właśnie pojawia się opiekun medyczny, który rozpoznaje potrzeby osoby niesamodzielnej oraz pomaga w ich zaspokajaniu.

Co to znaczy rozpoznać potrzebę?

Potrzeba - najkrócej mówiąc - to brak czegoś.

Potrzeby mają różną skalę ważności. Czy komuś, kto umiera z pragnienia zaczniemy układać fryzurę, by zaspokoić potrzebę estetyki? Może zaczniemy go edukować, jak ważna jest ilość wypitych płynów w ciągu dnia?

Tak, to śmieszne, ale od ustalenia hierarchii ważności potrzeb w konkretnym przypadku rozpoczynamy opiekę nad danym człowiekiem. Bez rozpoznania potrzeby - nie ma opieki, nie ma pielęgnacji. Dzięki rozpoznaniu, zdiagnozowaniu potrzeb można ustalić plan opieki i sukcesywnie go realizować.

Tutaj potrzebna jest pewna wiedza: co jest potrzebą podstawową, jak długo potrzeba ta może zostać niezaspokojona bez ryzyka dla człowieka, jak tę potrzebę zaspokoić w konkretnej sytuacji.

Ważna jest umiejętność oceny samodzielności człowieka.

Znany jest w różnych wersjach obrazek, gdy harcerz pomaga przejść przez ulicę staruszce, która stawia czynny opór.  To jest oczywiście żart, ale na tym przykładzie widać, jak ważna jest ta ocena. Staruszka sama była w stanie przejść na drugą stronę lub wcale nie miała takiej potrzeby.  Czasami osoby z widoczną niepełnosprawnością nie życzą sobie pomocy którą proponujemy. Dlaczego? Wynika to ze złej oceny. To, że ktoś jest na wózku - nie znaczy, że nie poradzi sobie w zakupach. Ktoś bez jednej ręki - potrafi drugą odwinąć cukierek z papierka. W tych czynnościach  - ta osoba jest samodzielna.

Tak więc mamy osoby:
  • samodzielne,
  • potrzebujące pomocy oraz
  • niesamodzielne.

Aby rozpoznać potrzebę nie wystarczy spojrzeć i ocenić. To, że nowo przyjęty pacjent jest osobą chodzącą - nie oznacza, że sam będzie potrafił pójść do toalety i wrócić z niej. Tutaj przydaje się współpraca opiekuna z rodziną, pielęgniarką i całym zespołem terapeutycznym. 

Myślę, że piramidę Maslowa wszyscy znają, ale przypomnijmy ją sobie.

Abraham Maslow (nie Masłow!) był amerykańskim psychologiem i psychopatologiem. Stworzył hierarchiczną teorię potrzeb, tzw. piramidę Maslowa, którą to opiekunowie wykuwają w szkole na pamięć. Nie będę jej rysować, wiemy, jak wygląda piramida. Zaczniemy od podstawy:

Potrzeby fizjologiczne - czyli te dominujące: potrzeba odżywiania, oddychania, wydalania, snu. One decydują o życiu człowieka, o jego zachowaniach. 

Potrzeba bezpieczeństwa - stabilizacji, pracy, mieszkania, opieki prawnej. Nawet, gdy człowiek odczuwa potrzeby wyższego rzędu - nie będzie ich realizował, gdy niezaspokojone są te z dołu piramidy.

Potrzeba przynależności - można powiedzieć, że chodzi tu o strach przed samotnością. Człowiek chce móc się wypowiedzieć, być wysłuchany, zrozumiany, potrzebuje bliskości drugiego człowieka.

Potrzeba szacunku i uznania. Potrzeba często uzależniona od środowiska, opinii innych ludzi.Człowiek czuje się bardziej wartościowy, gdy jest jest doceniany przez innych, a będąc docenianym przez innych - wzrasta jego poczucie własnej wartości.

Potrzeba samorealizacji - ta, którą realizują słuchacze kierunku opiekun medyczny :) Jest to potrzeba wiedzy i zrozumienia oraz potrzeba estetyki - z powodu której po szkole idziemy do kina lub podziwiać zachód słońca nad morzem.

O poszczególnych potrzebach przeczytamy w zakładce Potrzeby

ZOBACZ TAKŻE:

2 komentarze