Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Ergonomia pracy - dlaczego warto przestrzegać jej zasad

Slimak

Określenie "ergonomia" nie jest nowe. Po raz pierwszy pojawiło się w 1857 roku, a użył je prof. Wojciech Bogumił Jastrzębowski w artykule pt. „Rys ergonomii, czyli nauki o Pracy opartej na prawach zaczerpniętych z Nauki Przyrody”, który opublikowany był w czasopismie „Przyroda i Przemysł”.

Wg niego ergonomia to:

Nauka o używaniu nadanych człowiekowi od Stwórcy sił i zdolności.

Samo pojęcie ERGONOMIA pochodzi z języka greckiego, od słów: ergon - praca oraz nomos - prawo naturalne.

Definicji ergonomii jest kilka.  Można wybierać, która najbardziej oddaje sens tego słowa. Podam tu jedną,  definicję The Ergonomics Society (2004):

Ergonomia to zastosowanie informacji naukowych dotyczących ludzi do projektowania obiektów, systemów i środowiska na potrzeby człowieka. 

Do czego ta ergonomia jest potrzebna na co dzień?


Przede wszystkim dla zdrowia. Zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Ułatwia pracę - a dzięki temu człowiek lepiej się czuje, ma więcej energii, sił, pozwala na zminimalizowanie ryzyka chorób zawodowych. Nie jest to tylko pusty frazes, powtarzany na egzaminie: "Wykonywałam czynności zgodnie z zasadami ergonomii pracy". Jest to konieczność - dla dobra pracownika, a co za tym idzie, całego zakładu pracy. Jej cel to jak najwyższa produktywność pracownika przy jak najmniejszym obciążeniu fizycznym i psychicznym. Zasady ergonomii obowiązują we wszystkich zawodach, tylko wymagania są różne: inne potrzeby ma pracownik spędzający 8 godzin przy biurku,  przy komputerze, a inne opiekun pracujący w szpitalu.

Ergonomia to nauka o dostosowaniu środowiska pracy do człowieka


pod względem jego budowy anatomicznej, możliwości, psychiki. Bazuje na wynikach takich nauk, jak: psychologia, socjologia, medycyna pracy, higiena, nauk technicznych i in. Jest więc nauką interdyscyplinarną.

Dzieli się na ergonomię:

  • koncepcyjną - zasady ergonomii wprowadza się podczas projektowania stanowiska pracy
  • korekcyjną - wprowadzaną już w trakcie funkcjonowania danego stanowisk pracy. 

Ergonomia bada też wpływ warunków zewnętrznych na człowieka, a warunki te to m. in.:

  • hałas
  • mikroklimat
  • zanieczyszczenie powietrza
  • oświetlenie
  • promieniowanie
  • powtarzalność wykonywanych czynności
  • pozycja ciała
  • metody pracy

Jeśli ktoś dokładnie przeczytał powyższą definicję ergonomii - to dojdzie do wniosku, że pojęcie to odnosi się nie tylko do warunków w pracy, ale i poza nią. I słusznie, bo w zakres działań ergonomii wchodzą też:

  • ergonomia czasu wolnego
  • ergonomia świata dziecięcego
  • ergonomia dla ludzi starszych i niepełnosprawnych
  • ergonomia mieszkania
  • ergonomia czasu wolnego, rekreacji i sportu

W tym poście jednak chcę się skupić przede wszystkim na pracy - i to pracy osób opiekujących się ludźmi niesamodzielnymi.

Kto, opiekując się zawodowo ludźmi, nie odczuwa bólów: kręgosłupa, mięśni, stawów? Ciężko się zgiąć i jeszcze trudniej się wyprostować. Może wynikać to z różnych czynników, ale najczęściej powodem jest zaniedbywanie zasad ergonomii. Powoduje  to problemy zdrowotne opiekunów, którzy nie są w stanie dobrze wykonywać swoich obowiązków - cierpią więc i opiekunowie, i pacjenci.

Praca opiekuna - to przede wszystkim wysiłek fizyczny.


Dzielimy go na:

  • wysiłek dynamiczny, czyli przemieszczanie się po długich korytarzach, czynności wykonywane przy  podopiecznych (obciążenie mięśni nie powinno przekraczać 30% ich możliwości)
  • wysiłek statyczny, czyli dźwiganie, wymuszona pozycja ciała (siła mięśni powinna być wykorzystana do 15% ich maksymalnego obciążenia)
Tylko zachowując te normy możemy pracować bez zmęczenia przez dłuższy czas.

Dlatego ergonomia pracy wskazuje na potrzebę używania odpowiedniego sprzętu (podnośniki, łatwoślizgi, regulowane łóżka), który w znacznym stopniu eliminuje nadmierny wysiłek przy pacjencie.

Ale oprócz przeciążeń fizycznych, opiekun narażony jest na przebywanie w często niekorzystnym dla siebie środowisku:

  • złe oświetlenie, przy którym, podczas wykonywania pewnych czynności (np. obcinaniu paznokci), trzeba bardzo wytężać wzrok
  • hałas, który w niektórych placówkach, na niektórych oddziałach szpitalnych jest nieunikniony, ale dobrze jest chociaż nie powodować jego jeszcze większego natężenia, np. przez głośno ustawione radio, czy niepotrzebne krzyki
  • kontakt z czynnikami chorobotwórczymi
  • kontakt z alergenami
  • zbyt suche lub wilgotne powietrze (często na zmianę)

Na naszą sprawność wpływają jednak nie tylko czynniki fizyczne, ale i psychiczne. Dlatego tak ważny w zakładzie pracy jest właściwy przepływ informacji, znajomość swoich obowiązków, odpowiednia motywacja, zgrana praca całego zespołu.

Należy wspomnieć tu o godzinach pracy opiekunów. Najczęściej pracują w systemie zmianowym. Warto wiedzieć, jak kształtuje się dobowy cykl biologiczny człowieka, kiedy organizm jest najbardziej wydajny, a kiedy powinien wypoczywać. Przecież w tym roku  trzech naukowców: Jeffrey C. Halll. Michael Rosbash i Michael W. Young otrzymało Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny, za odkrycie molekularnych mechanizmów kontrolujących rytmy okołodobowe u organizmów żywych.

źródło: http://demotywatory.pl/4672036/Nasz-zegar-biologiczny

Trzeba sobie zdawać sprawę, że nigdy nie będziemy wydajni w godzinach nocnych lub bardzo wcześnie rano. Jednak ponieważ godzin tych nie możemy uniknąć - można tak organizować pracę, aby w tym niekorzystnym czasie wykonywać lżejsze czynności. Oczywiście istnieją sytuacje nagłe, które potęgują stres i stanowią dodatkowe obciążenie.

Pracodawcy nie powinni więc oszczędzać na zapewnieniu pracownikom odpowiednich warunków i pomocy, gdyż są to tylko pozorne oszczędności. W szerszej perspektywie częstsze zwolnienia lekarskie przyniosą więcej szkody niż jednorazowy zakup sprzętu.
Spotkałam się jednak z sytuacjami, gdy sami opiekunowie nie korzystali z podnośników, gdyż zajmowało to za dużo czasu, szybciej można było przemieścić pacjenta o własnych siłach. Jest to działanie na własną szkodę. Czy warto? Czy nie lepiej pomyśleć o przyszłości, kiedy nie będziemy mieć już tyle sił i ciało odmówi w pewnym momencie posłuszeństwa? Nie ma potrzeby dokładać sobie kilometrów biegając dookoła łóżka - wystarczy działać, np. ścielić stojąc po jednej stronie, potem przejść na drugą. Pamiętajmy też o właściwej postawie ciała!

Także zbyt przepracowani, niewyspani, będziemy popełniać błędy, które mogą się dla nas źle skończyć - wypadki przy pracy często są spowodowane przemęczeniem, zmniejszeniem wydolności organizmu. Nie warto doprowadzać się do takiego stanu.

Na koniec przypominam:

Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 10 września 1996 r.

Wykaz prac wzbronionych kobietom:

Reczne podnoszenie i przenoszenie ciężarów o masie przekraczającej:
1) 12 kg - przy pracy stałej
2) 20 kg  przy pracy dorywczej (do 4 razy na godzinę w czasie zmiany roboczej)

Ręczne przenoszenie pod górę - po pochylniach, schodach itp., których maksymalny kąt nachylenia przekracza 30 stopni, a wysokość 5 metrów - ciężarów o masie przekraczającej:
1) 8 kg przy pracy stałej
2) 15 kg  przy pracy dorywczej (do 4 razy na godzinę w czasie zmiany roboczej)

Przewożenie ciężarów o masie przekraczającej:
1) 80 kg - przy przewożeniu na wózkach 2, 3 i 4-kołowych



A dlaczego ślimak na pierwszym zdjęciu? Bo dźwiga swój domek na plecach - pewnie zgodnie ze ślimaczą ergonomią dźwigania! 😊

Bibliografia:


  • Anna Ksykiewicz-Dorota "Zarządzanie w pielęgniarstwie"
  • Bożena Pietrzak, Tomasz Karkowski - "Zarządzanie personelem pielęgniarskim w podmiotach leczniczych"
  • http://pip.gov.pl/ergonomia/index.html