Zdrowie z pól, łąk i lasów - brzoza

Dzisiaj święto Bożego Ciała. Przez miasta przeszły procesje, zatrzymując się przy każdym z czterech ołtarzy przystrojonych drzewkami brzozy. Wierni odłamywali gałązki: jedni malutkie, inni - całe wielkie gałęzie. Zawsze jest przy tym trochę zamieszania. Bo ludzie jak to ludzie - nie patrzą: trzeba zdobyć, zapolować i zanieść do domu. Po co ta brzoza? Brzozy w naszej kulturze mają od dawna symboliczne znaczenie. Wierzono, że brzozowe gałązki mają moc uzdrawiania, co w pewnym sensie jest prawdą, bo brzoza działa leczniczo. Miały też ochraniać domostwa przed burzą, gradem, złymi duchami, zapewniać urodzaj. Takie gałązki wkładano za wiszące na ścianach obrazy o treści religijnej ale też przystrajano stajnie i obory. Potem palono razem z palmami z Niedzieli Palmowej. Gałązki wtykano w ziemię na polach, aby dobrze obrodziła. W czerwcu aktywne były czarownice i to właśnie przed ich czarami brzoza miała chronić. Ale też te czarownice latały na brzozowych miotłach! Kiedyś istniała tradycja pośw

Zdrowie z pól, łąk i lasów - podbiał pospolity

kwitnący-podbiał


Podbiał (tussilago farfara) z pewnością wszyscy widzieliśmy, nie zawsze rozpoznajemy, może mylić się z mniszkiem lekarskim. Ale jak już nauczymy się odróżniać oba gatunki, to widać różnice z daleka i  łączy je tylko żółty kolor kwiatów. Jak wiele ziół ma swoje nazwy lokalne, np. końskie kopyto, ośla stopa, boże liczko. Tussilago pochodzi od łacińskich słów: tussis - kaszel i ago, agere - pędzić, gonić. Sama nazwa więc już wskazuje, jakie ma właściwości. A właściwości podbiału były znane już w bardzo dawnych czasach, bo mówili o nim  Hipokrates, Dioskorydes, Pliniusz i Galen - jako leku na choroby układu oddechowego. Z podbiału wdychano dym palonych liści, także robiono inhalacje z wywaru. Stosowano też na choroby skórne - stosowano wtedy sok ze świeżego ziela.


Podbiał rośnie w całej Europie, ale tez spotykamy go na innych kontynentach. W Polsce też znany jest wszędzie, a lubi miejsca gliniaste, wapienne, często widuje się go tam, gdzie trwają jakieś prace budowlane - lubi różne żwirowiska, osypiska. Oczywiście zachowujemy zawsze zasady zbiorów ziół - czyli wyszukujemy miejsca czyste.

Jak wygląda podbiał


Ma od 10 do 30 cm wysokości. Kłącza są długie i rozgałęzione, dość grube. Kwiaty żółte, zebrane w koszyczki, na noc, albo podczas deszczu - zamykają się. Liście są okrągło - sercowate, mają długie ogonki. Od spodu mają włoski i są jasne, być może stąd nazw podbiał (pod są białe).

porównanie mniszka i podbiału
Porównanie mniszka i podbiału

Co zawiera podbiał

  • śluzy,
  • garbniki,
  • olejek eteryczny,
  • flawonoidy,
  • sole mineralne,
  • goryczkę - tussilaginę,
  • sterole (organiczne związki chemiczne, alkohole należące do steroidów),
  • kwasy,
  • karotenoidy (naturalnie występujące barwne substancje chemiczne),
  • witaminy,
  • cholinę (organiczny związek chemiczny),
  • alkaloidy (naturalne zasadowe związki organiczne, mają działanie przeciwbólowe i rozkurczowe)
Najpopularniejszym surowcem leczniczym są kwiaty i liście. Kwiaty pojawiają się w marcu - kwietniu. Gdy przekwitną - i zrobią się z nich "dmuchawce" zbieramy liście (bez ogonków).

Dlaczego podbiał łagodzi kaszel? Śluz, który zawiera tworzy osłonę na powierzchni błon śluzowych. Wpływa to łagodząco na podrażnione gardło i jamę ustną oraz hamuje odruch kaszlu poprzez zmniejszenie wrażliwości receptorów kaszlowych. Kwiaty lepiej pomagają w odkrztuszaniu. Oprócz tego wyciąg z podbiału działa przeciwzapalnie, rozkurczowo, żółciopędnie, moczopędnie, pobudza wydzielanie soków trawiennych, uspokajająco.
Dlatego preparaty z podbiału stosuje się przy chorobach układu oddechowego, takich jak:
  • kaszel
  • astma
  • rozedma płuc,
  • stany zapalne gardła, krtani, tchawicy,
  • stany zapalne oskrzeli i płuc,
  • także przy zaparciach, stanach zapalnych przewodu pokarmowego, bolesnych miesiączkach.
pole podbiału


Napar: 
2 łyżki liści, kwiatów zalać 2 szklankami wrzącej wody, odstawić na 20 minut pod przykryciem, przecedzić. Pić 4-6 razy dziennie po 50 ml

Nalewka:
pół szklanki suchych kwiatów lub liści zalać 400 ml wódki lub wina białego, odstawić na dwa tygodnie, przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dziennie po 5 ml

Syrop:
Szklankę kwiatów wraz z łodygami pokroić na małe kawałki, skropić spirytusem. Wrzucić do wrzątku i odstawić na 24 godziny. Przecedzić, dodać cukier 1:1 lub 1:10 gdy mamy zamiar pasteryzować nasz syrop. Można oczywiście miód. Zażywanie: kilka razy dziennie 2 łyżki na ćwierć szklanki wody.


Napar wg dr Różańskiego:

Napar z podbiału (1-2 łyżki suszu na 1 szklankę wrzącego mleka lub wody; parzyć 20 minut, przecedzić, posłodzić miodem lub sokiem, dodać anyżku lub pichty) można przyjmować kilka razy dziennie po 100 ml przy przeziębieniu, kaszlu i grypie.


Niestety, nie znalazłam w swoich zbiorach zdjęć liści podbiału, zazwyczaj gdy widzę roślinę, której szukam, to nie pamiętam o zdjęciach, tylko myślę o zbiorach :) 

Komentarze