Zdrowie z pól, łąk i lasów - podbiał pospolity

Podbiał ( tussilago farfara ) z pewnością wszyscy widzieliśmy, nie zawsze rozpoznajemy, może mylić się z mniszkiem lekarskim. Ale jak już nauczymy się odróżniać oba gatunki, to widać różnice z daleka i  łączy je tylko żółty kolor kwiatów. Jak wiele ziół ma swoje nazwy lokalne, np. końskie kopyto, ośla stopa, boże liczko. Tussilago pochodzi od łacińskich słów : tussis - kaszel i ago, agere - pędzić, gonić. Sama nazwa więc już wskazuje, jakie ma właściwości. A właściwości podbiału były znane już w bardzo dawnych czasach, bo mówili o nim  Hipokrates, Dioskorydes, Pliniusz i Galen - jako leku na choroby układu oddechowego. Z podbiału wdychano dym palonych liści, także robiono inhalacje z wywaru. Stosowano też na choroby skórne - stosowano wtedy sok ze świeżego ziela. Podbiał rośnie w całej Europie, ale tez spotykamy go na innych kontynentach. W Polsce też znany jest wszędzie, a lubi miejsca gliniaste, wapienne, często widuje się go tam, gdzie trwają jakieś prace budowlane - lubi różne żw

Alergia na kota

 


Ponieważ wczoraj (17.02) obchodziliśmy Dzień Kota, dzisiaj więc wypada poświęcić parę słów kotom. A że nie jest to blog o zwierzętach, wpis będzie o czymś, co  sama nieraz odczułam - alergii na kota.

Jechałam kiedyś z koleżanką jej samochodem i nagle dostałam na rękach swędzącej wysypki - tak u mnie objawia się alergia na kota. Pytam jej więc, czy ukryła w aucie jakiegoś zwierzaka? Okazało się, że rano, czyli kilka godzin wcześniej, wiozła znajomą z kotem do weterynarza. Kot był w klatce na tylnym siedzeniu. 

Tak naprawdę  uczula nas białko, znajdujące się w kociej ślinie lub w wydzielinie gruczołów łojowych. Czyli wcale nie sierść, jak myśli większość ludzi. Jak wiemy, kot "myje się" liżąc swoją sierść, a przez to rozprowadza po niej ślinę. Białko to nazywa się sekretoglobina Fel d 1. Dlatego koty bezwłose także uczulają.

Mamy też uczulające białko Fel d 2, które występuje w kocim moczu, ale nie uczula tak bardzo jak poprzednio wymienione. Mogą też uczulać inne białka, ale są to przypadki jednostkowe.

Ciekawostka: cząsteczki tego białka są tak małe i lotne, że mogą dostać się do mieszkania osoby, która kota nie ma! Warto wtedy popytać, czy któryś z sąsiadów nie hoduje kota. Mogą też być w miejscach publicznych (np. urzędach), przenoszone na odzieży posiadaczy kotów. Właśnie dlatego objawy alergii na kota mają osoby, które wcale nie mają styczności z kotem.

U mnie występują  objawy na skórze rąk i nie pomylę ich z niczym innym. Objawy skórne to:

  • rumień
  • pokrzywka
  • świąd
Jednak najbardziej charakterystyczne objawy uczulenia  - dotyczą układu oddechowego. Są to:

  • katar
  • drapanie w gardle
  • łzawienie, swędzenie oczu
  • kaszel

Jak się ratować, gdy nie chcemy się pozbyć przyjaciela, a już nie możemy z nim wytrzymać?

Przede wszystkim wzmacniać układ odpornościowy, bo po to on jest, żeby nas bronił! A po drugie - udać się do lekarza, który przepisze leki histaminowe, krople do nosa, warto też zrobić testy alergiczne pod tym kątem.

Obecnie stosuje się też odczulanie - czyli immunoterpaię swoistą - to coś w rodzaju szczepionki. Ale tu już są przeciwwskazania, takie jak:

  • wiek do 5 lat
  • podeszły wiek
  • choroby sercowo-naczyniowe
  • nowotwory
W domu, w którym jest jednocześnie kot i alergik - trzeba częściej sprzątać, odkurzać, najlepiej pozbyć się tego, do czego "przykleja" się sierść, np. dywanów, nauczyć też zwierzę, że do jakiegoś pomieszczenia - powiedzmy sypialni - nie może wchodzić. I nie kąpać! Bo to jeszcze będzie wzmagało produkcję gruczołów łojowych i nasili objawy.

Ciekawostka: Więcej gruczołów łojowych mają kocury, dlatego kotki są "bezpieczniejsze" dla alergików.

Komentarze