Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Moje nieduże podróże - Jezioro Czarne i borowina


Pod wpływem drobnoustrojów następuje rozkład szczątków organicznych i synteza nowych substancji - tak powstają peloidy, torfy lecznicze. Pelos (gr.) oznacza błoto. Stosowaniem peloidów w celach leczniczych zajmuje się peloidoterapia.

Borowina to odmiana torfu, z rodzaju peloidów, który zaczął się tworzyć już ok. 10 tys. lat temu w podmokłych miejscach. Aby torf zaliczyć do leczniczego musi on spełniać określone normy. Ale nie będę się w to wgłębiać, bo to zadanie dla chemików. Bardziej interesujące jest znaczenie borowiny dla zdrowia (i urody).

Peloidy - naturalne tworzywa organiczno-mineralne, powstałe w wyniku procesów geologicznych, z udziałem wody i mikroorganizmów. Należą do nich borowiny, osady wód nisko zmineralizowanych oraz zmineralizowanych. (
J.W. Kochański „Balneologia i hydroterapia“)

Złoża borowiny są charakterystyczne dla Europy Środkowo-Wschodniej, a polskie złoża są bardzo wartościowe, bo czyste i dobre jakościowo.


Borowina źle przewodzi ciepło ale ma dużą pojemność cieplną - co jest jej zaletą - świetnie nadaje się do okładów nagrzewających, bo oddaje ciepło powoli i równomiernie. Działanie cieplne - to główne zadanie borowiny. Powoduje to przyspieszenie procesów przemiany materii, zmniejszenie napięcia mięśniowego, złagodzenie bólu, zwiększenie ruchomości w stawach.

Oprócz tego aktywne składniki borowiny  wnikają do położonych głębiej narządów oraz działają bezpośrednio na skórę - co znajduje zastosowanie w zabiegach kosmetycznych. Zawarte w borowinie kwasy huminowe mają też zdolność wchłaniania zbędnych substancji przemiany materii z organizmu. Czyli działa to w obie strony!

Zabiegi z użyciem borowiny to: kąpiele, okłady, zawijania, jonofreza, fonoforeza. Może być też stosowana w formie pitnej (filtrowana i rozcieńczona) - przy nadkwaśności żołądka. Można ją stosować jako pastę (przy chorobach przyzębia) czy tampony (dopochwowe i doodbytnicze). Istnieją też ampułki do zastrzyków podskórnych i domięśniowych, obecnie niedostępne w Polsce.

Co zawiera borowina:

  • kwasy huminowe (Są to silne antyoksydanty o działaniu bakteriobójczym, przeciwzapalnym,
    usuwają toksyny. W dawnych czasach zastępowały antybiotyki) 
  • związki bituminowe - zbliżone budową do hormonów ludzkich
  • fitohormony
  • białka
  • mikroelementy
  • makroelementy
  • sole
  • krzemionki
  • enzymy
  • garbniki
  • pektyny

Borowina ma bardzo szerokie spektrum działania. Działa bakteriobójczo, przeciwzapalnie, wspomaga układ odpornościowy. Pobudza syntezę kolagenu i elastyny, łagodzi podrażnienia. Neutralizuje działanie wolnych rodników. Odtruwa i regeneruje organizm. Łagodzi napięcie mięśniowe. Poprawia krążenie krwi. Relaksuje i odpręża. Łagodzi ból, działa przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie.

Rzeczywiście - nie na darmo nazywana jest "czarnym złotem"!


Wskazania do zabiegów borowinowych:


  • stany pourazowe stawów, kości, mięśni
  • przykurcze
  • reumatyzm
  • zwyrodnienia stawów
  • artrozy
  • przewlekłe choroby przewodu pokarmowego
  • choroby układu oddechowego
  • choroby ginekologiczne
  • zabiegi kosmetyczne
  • zabiegi na cellulitis


Przeciwwskazania do zabiegów borowinowych:


  • RZS
  • ostre i podostre stany zapalne
  • gorączka
  • niewydolność krążenia
  • niewydolność oddechowa
  • krwawienia
  • choroby nerek i układu moczowego
  • gruźlica
  • nowotwory
  • cukrzyca
  • ciąża
  • podeszły wiek
  • stany wycieńczenia


Ciekawostką jest, że borowina stosowana była w celach leczniczych i kosmetycznych już w starożytności. Do uzdrowisk wprowadził ją balneolog z Kołobrzegu dr Hermann Hirschfeld w 1882 r.



Dlaczego piszę o borowinie i co mają do tego nieduże podróże? Już wyjaśniam! Na zdjęciach można zobaczyć Jezioro Czarne. Leży ono w gminie Świeszyno, niedaleko Koszalina. Jego powierzchnia wynosi 8,2 ha. Swoją nazwę i brązowy kolor (widoczny na fotografiach) zawdzięcza pokładom borowiny, na których jest położone. Jezioro otaczają lasy i torfowiska. Latem tętni życiem. Ludzie kąpią się, smarują ciało borowiną - rzeczywiście przypomina błoto :), wygrzewają w słońcu.  Jeśli komuś znudzi się opalanie - może skorzystać z rozrywek: przygotowane jest miejsce na ognisko, do gry w piłkę, w siatkówkę. Można też udać się na spacer do lasu - nazbierać jagód lub grzybów, których jest tam pod dostatkiem. Prawdopodobnie borowina otrzymała swoją nazwę własnie od borów, które otaczają jej złoża. Także wędkarze znajdą zajęcie - w jeziorze występuje sporo gatunków ryb: węgorz, szczupak, okoń i inne. Ja jednak najbardziej lubię to miejsce poza sezonem, kiedy jeszcze panuje cisza i spokój. Tak jak na zdjęciach!


 
Czy taplanie się w  tym borowinowym błotku w Jeziorze Czarnym rzeczywiście wpływa pozytywnie na zdrowie? Nie wiem, musiałby się wypowiedzieć jakiś fachowiec od borowiny! Ludzie sobie chwalą i opowiadają o polepszającym się samopoczuciu, więc kto wie.... Ale na pewno jest to przyjemne! Woda w jeziorze jest ciepła, las zapewnia cień, przy drewnianych stolikach można zjeść posiłek, jest też parking i toalety.

Serdecznie więc zapraszam!