Tradycja święcenia bukietów z ziół w święto Matki Boskiej Zielnej

Bukiecik z kłosów zbóż, ziół, kwiatów, owoców przynoszony do kościoła w celu poświęcenia dnia 15 sierpnia. Jaką historię ma ten zwyczaj? I dlaczego święto Wniebowzięcia Matki Boskiej znamy jako święto Matki Boskiej Zielnej? W sierpniu każdy kwiat woła – zanieś mnie do kościoła Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny obchodzone jest od 1950 r. kiedy to papież Pius XII ogłosił dogmat  wiary katolickiej, który mówi że Matka Jezusa Chrystusa, Maryja wraz z ciałem została wzięta do nieba. Jednak kult wniebowzięcia Maryi datuje się już na V wiek n.e. Święto to nazywane jest także świętem Matki Boskiej Zielnej. Najprawdopodobniej wzięło się to z legendy głoszącej, że po otwarciu grobu Maryi nie było w nim jej ciała, a jedynie kwiaty. Już od X wieku istnieje zwyczaj  święcenia ziół, owoców, zbóż i innych roślin, których o tej porze roku jest największa obfitość. Ludzie czuli sytość, wiedzieli, że dzięki plonom przetrwają kolejny rok, chcieli wyrazić swoją wdzięczność i radość. Do dzisiaj

Blogi, które warto poznać #5 Pułapki w aptece


Muszę przyznać, że mam zaufanie do osób pracujących w aptekach. Dlatego, że wielokrotnie udzielono mi porad, które był dobre, trafione,  a raz nawet pani farmaceutka odwiedziła mnie późnym wieczorem w domu, bo nie była pewna, czy kupiłam właściwą maść. Okazało się, że było wszystko w porządku, zresztą chodziło o drobiazg.


Kim jest autorka bloga, który dzisiaj przedstawiam:

Nazywam się Agnieszka Raczkowska i z wykształcenia jestem magistrem farmacji

źródło: Pułapki w aptece

Zaczęłam redagować bloga Pułapki w Aptece, ponieważ w dzisiejszych czasach wiedza jest cenna, a zdrowie otrzymaliśmy jedno. Próbuję pokazać swoim czytelnikom, w jaki sposób świadomie wybierać preparaty w aptece, by unikać podstawowych błędów w leczeniu. Chcę, by moi pacjenci świadomie zadbali o siebie i swoich najbliższych. 

Czy wiedza przekazywana na blogu jest przydatna? Wg mnie bardzo.  Często przecież kupujemy różne środki bez recepty - a to wcale nie oznacza, że są bezpieczne i możemy kupować i używać je dowolnie. Dlatego farmaceuta też musi mieć ogromną wiedzę, aby umieć właściwie doradzić, czy to, co chcemy kupić przypadkiem bardziej nam nie zaszkodzi.










Nie źródło: Pułapki w aptece

Nie zawsze, kiedy coś nas "łapie" musimy od razu łykać antybiotyk. A najczęściej lekarz własnie antybiotyk nam przepisze. Może warto wspomóc się czymś innym? Właściwie to, o czym pisze Agnieszka - też można nazwać antybiotykami, jednak w 100% naturalnymi, w dodatku przeważnie mamy je już w domu. Poszukajmy w kuchni!


Artykuł Zanim pójdziesz do lekarza, wypróbuj te naturalne antybiotyki powstał w odpowiedzi na tendencję do nadużywania aptecznych antybiotyków. Pamiętajmy, że wiele infekcji można wyleczyć naturalnymi metodami leczenia!

Przeczytajcie - na pewno warto skorzystać z porad osoby, która jest eskpertem w swojej dziedzinie i wie, co mówi. A ja, podobnie jak autorka bloga, jestem za naturą!


Wszystkich, którzy chcieliby zaprezentować u mnie swój blog poświęcony zdrowiu zapraszam do wypełnienia krótkiej ANKIETY.