Zima - szkoda przespać!

Zauważyliście, że po zimie często jesteśmy zmęczeni? A potem przychodzi przedwiośnie i to słynne przesilenie wiosenne i nasza witalność często spada do zera... NIE TAKA STRASZNA WIOSNA  - PRZESILENIE WIOSENNE Zimą nie chce się chodzić na spacery - zwłaszcza, gdy nie jest to prawdziwa zima ze śniegiem i mrozem, tylko jest wilgotno i chlapa.  Nie mamy teraz dostępu do siłowni, ale ćwiczenia na dworze są także skuteczne! Dużo osób boi się wychodzić z domu, potrafią z niego nie wychodzić już długie miesiące. Inni przemykają się do pracy i z powrotem. Ale to nie tak. Są miejsca, gdzie przecież nie spotkamy tłumów ludzi i możemy się tam wybrać.  Ruch na świeżym powietrzu - to także poprawa kondycji psychicznej, nastroju, wzrost energii. Nawet myśleć zaczyna się inaczej - pozytywnie patrzy się na świat. Poprawia się też pamięć.  Łatwo to wytłumaczy - tak działają endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Zimowa aktywność to nie tylko narty, łyżwy i morsowanie. To także lepienie bałwana, rzucan

Zabawna sytuacja? To się zdarza nawet w pracy opiekuna medycznego!


zabawne-sytuacje


Opiekunowie mogą sypać takimi przykładami jak z rękawa - podzielmy się, niech inni też się pośmieją! Bo "I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa."


Na oddział przyjęto jednocześnie dwóch pacjentów o podobnych nazwiskach. Jeden chodzący, drugi w śpiączce. Telefon - dzwoni żona jednego z nich i pyta, jak się czuje mąż.
- Właśnie spaceruje sobie po korytarzu! -
W słuchawce cisza.....
Żona pytała o pacjenta w śpiączce...



Wchodzi na oddział wnuczka jednej z pań, znam ją z widzenia, więc już nie pytam do kogo przyszła. Wydaje mi się, że wiem.
- No i jak tam dzisiaj babcia Józia? - pyta wnuczka
- Dobrze - odpowiadam - zjadła śniadanie, jest w dobrym humorze.
Okazało się, że chodziło o inną "babcię Józię", która wcale dobrego humoru  tym dniu nie miała...



Do pokoju socjalnego wpada mężczyzna, rzuca na podłogę reklamówkę, woła:
- To dla mojego taty!
I wybiega.
Opiekunie, bądź mądry i domyśl się, o którego tatę chodziło....


Czekam na Wasze zabawne sytuacje  -  w komentarzach lub na Facebooku!