Zdrowie z pól, łąk i lasów - podbiał pospolity

Podbiał ( tussilago farfara ) z pewnością wszyscy widzieliśmy, nie zawsze rozpoznajemy, może mylić się z mniszkiem lekarskim. Ale jak już nauczymy się odróżniać oba gatunki, to widać różnice z daleka i  łączy je tylko żółty kolor kwiatów. Jak wiele ziół ma swoje nazwy lokalne, np. końskie kopyto, ośla stopa, boże liczko. Tussilago pochodzi od łacińskich słów : tussis - kaszel i ago, agere - pędzić, gonić. Sama nazwa więc już wskazuje, jakie ma właściwości. A właściwości podbiału były znane już w bardzo dawnych czasach, bo mówili o nim  Hipokrates, Dioskorydes, Pliniusz i Galen - jako leku na choroby układu oddechowego. Z podbiału wdychano dym palonych liści, także robiono inhalacje z wywaru. Stosowano też na choroby skórne - stosowano wtedy sok ze świeżego ziela. Podbiał rośnie w całej Europie, ale tez spotykamy go na innych kontynentach. W Polsce też znany jest wszędzie, a lubi miejsca gliniaste, wapienne, często widuje się go tam, gdzie trwają jakieś prace budowlane - lubi różne żw

Zabawna sytuacja? To się zdarza nawet w pracy opiekuna medycznego!


zabawne-sytuacje


Opiekunowie mogą sypać takimi przykładami jak z rękawa - podzielmy się, niech inni też się pośmieją! Bo "I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa."


Na oddział przyjęto jednocześnie dwóch pacjentów o podobnych nazwiskach. Jeden chodzący, drugi w śpiączce. Telefon - dzwoni żona jednego z nich i pyta, jak się czuje mąż.
- Właśnie spaceruje sobie po korytarzu! -
W słuchawce cisza.....
Żona pytała o pacjenta w śpiączce...



Wchodzi na oddział wnuczka jednej z pań, znam ją z widzenia, więc już nie pytam do kogo przyszła. Wydaje mi się, że wiem.
- No i jak tam dzisiaj babcia Józia? - pyta wnuczka
- Dobrze - odpowiadam - zjadła śniadanie, jest w dobrym humorze.
Okazało się, że chodziło o inną "babcię Józię", która wcale dobrego humoru  tym dniu nie miała...



Do pokoju socjalnego wpada mężczyzna, rzuca na podłogę reklamówkę, woła:
- To dla mojego taty!
I wybiega.
Opiekunie, bądź mądry i domyśl się, o którego tatę chodziło....


Czekam na Wasze zabawne sytuacje  -  w komentarzach lub na Facebooku!