Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Opiekun medyczny w zespole terapeutycznym

opiekun-medyczny-w-zespole-terapeutycznym



Co to jest zespół terapeutyczny? To wszystkie osoby, które uczestniczą w leczeniu i opiece nad osobą potrzebującą. Czyli: sam zainteresowany - pacjent. To on jest podmiotem opieki i powinien mieć możliwość decydowania, wyrażania opinii oraz informacji. Pacjent nie jest "materiałem do obróbki" na szpitalnej taśmie.

Oprócz niego przede wszystkim lekarz i  pielęgniarka, ale także: opiekun, rodzina, fizjoterapeuta, osoba duchowna, dietetyk i in.


Zespół składa się z jednostek, indywidualności. Każdy z innym charakterem, temperamentem i osobowością. Potrzeba dużej dojrzałości, aby móc pracować w grupie, a tylko ścisła profesjonalna współpraca oparta na wzajemnym zaufaniu będzie przynosić efekty w procesie leczenia.

Ważne jest wspólne ustalenie planu opieki, wszystkich jej aspektów, zakresu oraz praw i obowiązków - także dla opiekunów medycznych.

Jest to ważne - kiedy pojawia się nowy człowiek w nowej pracy - następuje pewna reorganizacja działającego już zespołu.
Ten nowy człowiek, w tym wypadku opiekun medyczny - bez szczegółowo wyznaczonych zadań nie wiedziałby, jak działać efektywnie, aby jakość świadczonej przez niego opieki była jak najwyższa. Na szczęście jest to opisane w podstawie programowej kształcenia opiekunów medycznych.

To są zadania opiekuna - inni członkowie zespołu maja inne zadania, ale to nie oznacza, że każdy działa na własną rękę. Każdy zna swoją rolę, jak i rolę innych - inaczej nie byłoby współpracy. Samodzielnie decydujemy o zadaniach należących do naszego zakresu obowiązków, ale współdecydujemy o całości opieki nad pacjentem. Jeśli w jakiejś sprawie mamy inne zdanie - przedstawmy je posługując się rzeczowymi argumentami, niech ewentualna dyskusja będzie konstruktywna. Stawianie sprawy: „bo tak“, „bo ja tak chcę“ nie przyniesie nic dobrego ani nam, ani pacjentowi - nie wspominając już o atmosferze w pracy. Zawsze jest osoba koordynująca wszelkie działania i do niej należy głos decydujący w rozwiązywaniu wątpliwości i niejasności.
Jeśli do naszego zespołu dołącza ktoś nowy - nie utrudniajmy mu tego! Uczmy, wprowadzajmy, pomagajmy - przypomnijmy sobie nasze trudne początki! Ale też będąc "tym nowym" - otwórzmy się na grupę. Nie wchodźmy do zespołu z nastawieniem, że "ja wiem lepiej i im pokażę!". Skoro dany zespół pracuje od dawna w taki, a nie inny sposób - to znaczy, że zdaje to egzamin.

Jedna osoba nie zdziała wiele. Cały zespół terapeutyczny - może działać cuda, pod warunkiem, że jest kompetentny, zgrany i stawiający na pierwszym miejscu dobro pacjenta.