Zima - szkoda przespać!

Zauważyliście, że po zimie często jesteśmy zmęczeni? A potem przychodzi przedwiośnie i to słynne przesilenie wiosenne i nasza witalność często spada do zera... NIE TAKA STRASZNA WIOSNA  - PRZESILENIE WIOSENNE Zimą nie chce się chodzić na spacery - zwłaszcza, gdy nie jest to prawdziwa zima ze śniegiem i mrozem, tylko jest wilgotno i chlapa.  Nie mamy teraz dostępu do siłowni, ale ćwiczenia na dworze są także skuteczne! Dużo osób boi się wychodzić z domu, potrafią z niego nie wychodzić już długie miesiące. Inni przemykają się do pracy i z powrotem. Ale to nie tak. Są miejsca, gdzie przecież nie spotkamy tłumów ludzi i możemy się tam wybrać.  Ruch na świeżym powietrzu - to także poprawa kondycji psychicznej, nastroju, wzrost energii. Nawet myśleć zaczyna się inaczej - pozytywnie patrzy się na świat. Poprawia się też pamięć.  Łatwo to wytłumaczy - tak działają endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Zimowa aktywność to nie tylko narty, łyżwy i morsowanie. To także lepienie bałwana, rzucan

Opiekun medyczny w zespole terapeutycznym

opiekun-medyczny-w-zespole-terapeutycznym



Co to jest zespół terapeutyczny? To wszystkie osoby, które uczestniczą w leczeniu i opiece nad osobą potrzebującą. Czyli: sam zainteresowany - pacjent. To on jest podmiotem opieki i powinien mieć możliwość decydowania, wyrażania opinii oraz informacji. Pacjent nie jest "materiałem do obróbki" na szpitalnej taśmie.

Oprócz niego przede wszystkim lekarz i  pielęgniarka, ale także: opiekun, rodzina, fizjoterapeuta, osoba duchowna, dietetyk i in.


Zespół składa się z jednostek, indywidualności. Każdy z innym charakterem, temperamentem i osobowością. Potrzeba dużej dojrzałości, aby móc pracować w grupie, a tylko ścisła profesjonalna współpraca oparta na wzajemnym zaufaniu będzie przynosić efekty w procesie leczenia.

Ważne jest wspólne ustalenie planu opieki, wszystkich jej aspektów, zakresu oraz praw i obowiązków - także dla opiekunów medycznych.

Jest to ważne - kiedy pojawia się nowy człowiek w nowej pracy - następuje pewna reorganizacja działającego już zespołu.
Ten nowy człowiek, w tym wypadku opiekun medyczny - bez szczegółowo wyznaczonych zadań nie wiedziałby, jak działać efektywnie, aby jakość świadczonej przez niego opieki była jak najwyższa. Na szczęście jest to opisane w podstawie programowej kształcenia opiekunów medycznych.

To są zadania opiekuna - inni członkowie zespołu maja inne zadania, ale to nie oznacza, że każdy działa na własną rękę. Każdy zna swoją rolę, jak i rolę innych - inaczej nie byłoby współpracy. Samodzielnie decydujemy o zadaniach należących do naszego zakresu obowiązków, ale współdecydujemy o całości opieki nad pacjentem. Jeśli w jakiejś sprawie mamy inne zdanie - przedstawmy je posługując się rzeczowymi argumentami, niech ewentualna dyskusja będzie konstruktywna. Stawianie sprawy: „bo tak“, „bo ja tak chcę“ nie przyniesie nic dobrego ani nam, ani pacjentowi - nie wspominając już o atmosferze w pracy. Zawsze jest osoba koordynująca wszelkie działania i do niej należy głos decydujący w rozwiązywaniu wątpliwości i niejasności.
Jeśli do naszego zespołu dołącza ktoś nowy - nie utrudniajmy mu tego! Uczmy, wprowadzajmy, pomagajmy - przypomnijmy sobie nasze trudne początki! Ale też będąc "tym nowym" - otwórzmy się na grupę. Nie wchodźmy do zespołu z nastawieniem, że "ja wiem lepiej i im pokażę!". Skoro dany zespół pracuje od dawna w taki, a nie inny sposób - to znaczy, że zdaje to egzamin.

Jedna osoba nie zdziała wiele. Cały zespół terapeutyczny - może działać cuda, pod warunkiem, że jest kompetentny, zgrany i stawiający na pierwszym miejscu dobro pacjenta.