Zdrowie z pól, łąk i lasów - brzoza

Dzisiaj święto Bożego Ciała. Przez miasta przeszły procesje, zatrzymując się przy każdym z czterech ołtarzy przystrojonych drzewkami brzozy. Wierni odłamywali gałązki: jedni malutkie, inni - całe wielkie gałęzie. Zawsze jest przy tym trochę zamieszania. Bo ludzie jak to ludzie - nie patrzą: trzeba zdobyć, zapolować i zanieść do domu. Po co ta brzoza? Brzozy w naszej kulturze mają od dawna symboliczne znaczenie. Wierzono, że brzozowe gałązki mają moc uzdrawiania, co w pewnym sensie jest prawdą, bo brzoza działa leczniczo. Miały też ochraniać domostwa przed burzą, gradem, złymi duchami, zapewniać urodzaj. Takie gałązki wkładano za wiszące na ścianach obrazy o treści religijnej ale też przystrajano stajnie i obory. Potem palono razem z palmami z Niedzieli Palmowej. Gałązki wtykano w ziemię na polach, aby dobrze obrodziła. W czerwcu aktywne były czarownice i to właśnie przed ich czarami brzoza miała chronić. Ale też te czarownice latały na brzozowych miotłach! Kiedyś istniała tradycja pośw

Książka "Gupiki na podwieczorek"

Gupiki na podwieczorek

 

 

Marika Cobbold

 

 

Wydawnictwo Amber 1996



Opis wydawcy:

"Amelii Lindsay wychowanej w atmosferze psychicznego terroru przez egocentryczną matkę, niełatwo odnaleźć się w dorosłym życiu. Refleksyjna, romantyczna natura i subtelna, wrażliwa osobowość nie pozwalają jej osiągnąć szczęścia i sukcesu w życiu, które rządzi się zupełnie innymi prawami. Krótkotrwały związek z Geraldem załamuje się...

To fascynująca historia, w której humor przeplata się z nostalgią, nadzieja ze zwątpieniem, poezja z rzeczywistością i gdzie serce, które pozornie szuka ukojenia, tak naprawdę oczekuje wciąż silniejszych wzruszeń..."

Dlaczego na blogu Opiekun Medyczny przedstawiam książkę, która zaliczana jest do gatunku romansu? Bo, czytając ją, zwróciłam uwagę na zupełnie innym wątek. Autorka porusza temat starości, opieki nad człowiekiem, który w pewnym wieku staje się zbędnym balastem dla rodziny. Poruszone są kwestie życia w domu opieki, problemów dotyczących nieradzenia sobie z własnym ciałem, które odmawia posłuszeństwa, a także kwestii moralnych dotyczących opieki nad starszymi ludźmi.

Myślę, że jak i ja - nie będziecie mogli oderwać się od tej książki od początku aż do zaskakującego zakończenia.



Komentarze