Własna herbata z wierzbówki kiprzycy

Śledzicie mnie na Instagramie? Nie? Nawet czasami nikt nie zajrzy? To teraz jest okazja! Ale jeśli jednak ktoś mnie tam obserwuje, to zwrócił pewnie uwagę na zdjęcia całego pola pięknych, fioletowo-purpurowych kwiatów wierzbówki kiprzycy, no i mnie wśród nich oczywiście.

Komunikacja opiekuna medycznego z pacjentem

komunikacja-z-pacjentem

W poście Komunikacja poruszyłam temat komunikowania się, bardzo ogólnie. Dziś chciałabym opowiedzieć o tym, jak opiekun medyczny komunikuje się z pacjentem. Ogólne zasady są oczywiście takie same. Należy jednak pamiętać, że mamy różne doświadczenia w komunikowaniu się z ludźmi - i przeważnie przenosimy je na grunt zawodowy. A nasza praca jest specyficzna - kontakt z drugim człowiekiem jest jej istotą, więc umiejętność komunikowania się jest niezwykle ważnym elementem, o którym opiekun nie powinien zapominać. Mało tego - jest to kontakt z chorym człowiekiem, który w zaistniałej sytuacji często "nie jest sobą" i zachowuje się inaczej, niż gdy był zdrowy.

Bez właściwej komunikacji nie odczytamy stanu pacjenta, a chodzi też o stan psychiczny, który ma ogromne znaczenie w przebiegu leczenia i terapii. Bardzo ważna jest otwartość opiekuna wobec pacjenta, który często szuka kontaktu i zrozumienia dla swojego stanu. Są jednak pacjenci zamknięci, milczący, ale taka właśnie postawa też jest komunikatem, który należy prawidłowo odebrać i odpowiednio zareagować.
 
  • Nie próbujmy przełamać takiego milczenia na siłę. Uszanujmy, że właśnie taką taktykę walki z chorobą przyjął pacjent.
  • Nie wymuszajmy rozmowy - pacjent będzie zamykał się coraz bardziej, a my będziemy się denerwować coraz bardziej.
  • No właśnie - nie okazujmy zdenerwowania (a jest to irytujące, kiedy mówi się do kogoś i oczekuje informacji zwrotnej, a napotyka na mur milczenia).
  • Niezależnie od jego zachowania okazujmy mu troskę i życzliwość i to, że jednak zależy nam na kontakcie słownym - dla jego dobra i dla lepszego zrozumienia jego stanu, czyli też właściwej reakcji i pomocy.
  • Kontrolujmy swoje emocje dotyczące spraw pozazawodowych. Nie opowiadajmy o sprawach, które go nie dotyczą, np. że przed chwilą wkurzyła nas koleżanka. To my mamy być wsparciem dla pacjenta, a nie on dla nas.
  • Nie obgadujmy personelu ani innych chorych. Natomiast z cierpliwością wysłuchajmy narzekań pacjenta.

Jednak pamiętajmy, że nie jest rolą opiekuna przekazywanie danych dotyczących stanu zdrowia czy przebiegu leczenia. Niejednokrotnie rodzina chorego ma nadzieję, że "coś od nas wyciągnie" - nie bądźmy paplami, nawet jak coś usłyszeliśmy -  bo nie do nas to należy. Nie wdawajmy się w rozmowie z rodziną czy pacjentem w szczegóły medyczne - nie mamy do tego uprawnień. 

Zawsze okazujmy zrozumienie, ale nie stwarzajmy złudnych nadziei, że "wszystko będzie dobrze". Owszem, rozmawiajmy o chorobie, o samopoczuciu fizycznym i psychicznym pacjenta - lecz nie z pozycji specjalisty lub osoby wszystkowiedzącej - raczej kogoś, kto jest w stanie wysłuchać, zrozumieć, współczuć, uszanować, pomilczeć...

W tym milczeniu też się komunikujemy. Nasz szacunek i wsparcie wyrażamy swoim zachowaniem. Pacjent wyczuwa, kiedy robimy coś przy nim tylko dlatego,że teraz jest na to czas i trzeba odbębnić kolejne przebieranie czy karmienie.

  • Zachowujmy się spokojnie i delikatnie.
  • Przyjmijmy pogodny wyraz twarzy - uśmiech, nawet jeśli w danym momencie nie jest nam do śmiechu - będzie także dobroczynny dla nas.
  • Odezwijmy się po zakończeniu pracy - nie wymagając odpowiedzi, ale niech chory odczuje, że nie jest tylko elementem na taśmie, który trzeba było przełożyć z miejsca na miejsce i to wszystko. Niech wie, że przyszliśmy konkretnie do niego, żeby pomóc konkretnie jemu. Zapytajmy, czy jeszcze czegoś nie potrzebuje.
  • Zapewnijmy, że jeszcze do niego przyjdziemy - i rzeczywiście zaglądajmy, niech nie ogląda na tylko przy okazji toalet czy karmienia.

A na zakończenie - pamiętajmy też o komunikacji z bliskimi! Złóżmy życzenia i obdarujmy ciepłym uśmiechem nasze Babcie i Dziadków!

babcia i dziadek