O opiece i zaufaniu

by - środa, października 08, 2014

O opiece i zaufaniu



Od najdawniejszych czasów istnieje potrzeba opieki nad osobami chorymi i potrzebującymi, jednakże brak zorganizowanej struktury opieki medycznej oraz wykształconego personelu powodował, że różnie wymóg ten realizowano. Pomocy medycznej udzielali szamani, kapłani, znachorzy, powstające zaś szpitale (przytułki, gdzie schronienie znajdowali nie tylko ludzie chorzy, ale też biedni, bezdomni) należały do systemów religijnych. Opieka nad chorymi wynikała jedynie z dobrej woli, a nie wiedzy i umiejętności i sprawowały ją osoby przypadkowe, rodzina, siostry zakonne. Natomiast pacjenci nie mieli możliwości podejmowania autonomicznych decyzji w sprawach swojego zdrowia i sposobów leczenia, przeważnie biernie wykonywali polecenia osoby leczącej – co nie zawsze się dobrze dla nich kończyło (przykłady spotykamy niejednokrotnie w literaturze, np. nowelce „Antek” B. Prusa).

Z czasem rozwój nauk przyrodniczych i in. przyczynił się do przekształcenia medycyny z wiedzy i sztuki opartej na doświadczeniu i tradycji - w umiejętność opartą na nauce. Ludzi chorych przestano uważać za opętanych przez demony czy poddanych magii. Zaczęli się pojawiać wykształceni absolwenci szkół medycznych. Wzrastała również świadomość pacjentów, zmieniały się oczekiwania co do sposobów leczenia, dostępności opieki oraz poczucie odpowiedzialności za własne zdrowie, dzięki prowadzonej polityce prozdrowotnej.

Kim jest pacjent? Słowo to pochodzi z j. angielskiego: patient – cierpliwy. Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) 

„Pacjentem jest osoba korzystająca ze świadczeń opieki zdrowotnej niezależnie od tego, czy jest zdrowa, czy chora.”

Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. O prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z dn. 31 marca 2009 r., Nr 52, poz. 417)) definiuje:

„Pacjent to osoba zwracająca się o udzielenie świadczeń zdrowotnych lub korzystająca ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych lub osobę wykonującą zawód medyczny” 


Pacjent jednak przede wszystkim nie przestaje być człowiekiem. I to człowiekiem, który znalazł się w konkretnej, niekorzystnej dla siebie sytuacji. W jego życiu zaszła negatywna zmiana. Dotknęła go choroba, czuje ból, dyskomfort, cierpi. Po pomoc udaje się więc do drugiego człowieka –  lekarza, w oczekiwaniu, że ten rozwiąże jego problem.
Lekarz jest dla pacjenta osobą najważniejszą, ale również duże znaczenie mają pielęgniarki i opiekunowie medyczni, którzy co prawda odgrywają pomocniczą rolę, lecz mają bliższy i częstszy kontakt z pacjentem. Ich ważną cechą jest zdolność nawiązywania kontaktów interpersonalnych, a podejście do pacjenta wpływa bezpośrednio na poziom zadowolenia z leczenia. 

Przez wieki leczenie i pielęgnowanie były ze sobą ściśle powiązane. Pielęgniarstwo rozumiane w dzisiejszym pojęciu, oparte na zdobyczach nauki, zaczęło się rozwijać dopiero w poł. XIX w. Florence Nightingale, pionierka nowoczesnego pielęgniarstwa głosiła, że pielęgniarstwo to profesja, a więc powinno mieć solidne, naukowe podstawy. Pielęgnowanie zaś „musi być prowadzone właściwymi metodami i podlegać ciągłemu rozwojowi” (red. Zahradniczek K.., Wprowadzenie do pielęgniarstwa, PZWL 1995 s. 34)

Pielęgniarki sprawują bezpośrednią opiekę medyczną (techniczno-zabiegową) nad pacjentem, mają z nim bliski kontakt – co pozwala na zdobycie pełniejszych informacji, co do jego samopoczucia i oczekiwań.

Nowym zawodem medycznym jest zawód opiekuna medycznego. Jest to osoba, która ukończyła odpowiednią szkołę, której program nauczania zatwierdził 27 lipca 2007 r. Minister Edukacji Narodowej. Po zakończeniu nauki opiekun współpracuje z pielęgniarkami, pomaga w zabiegach pielęgnacyjnych, w zaspokajaniu potrzeb pacjenta, w udzielaniu mu wsparcia. Dlatego oprócz niezbędnej wiedzy powinien wykształcić te cechy charakteru, które pozwolą na nawiązanie kontaktu z pacjentem, wzbudzą jego zaufanie. Do zadań opiekuna należy także popularyzowanie zachowań prozdrowotnych.

Nauka w szkole obejmuje znajomość anatomii, fizjologii, pielęgnacji, rozpoznawania potrzeb i problemów pacjenta w sytuacji ograniczenia jego samodzielności. Opiekun medyczny powinien umieć pracować w zespole, ciągle poszerzać swoją wiedzę, być zdyscyplinowany, samodzielny i aktywny. Są to cechy, które pozytywnie oddziałują na pacjenta (a także jego rodzinę i bliskich), na jego dobre samopoczucie, co z kolei wpływa na postępy w leczeniu. Opiekun medyczny powinien umieć rozpoznawać i rozwiązywać problemy opiekuńcze pacjenta, pomagać w aktywizacji osoby chorej i niesamodzielnej – w celu zwiększenia samodzielności życiowej. Do jego obowiązków należy także wykonywanie zabiegów higienicznych, zapewnienie higieny otoczenia oraz poczucia bezpieczeństwa pacjenta. Asystuje pielęgniarce podczas zabiegów pielęgniarskich – powinien więc umieć użytkować urządzenia i narzędzia do tego służące, a także umieć dbać o nie. Pomoc osobie niesamodzielnej wymaga czasami dużej siły  – dlatego nie można zapomnieć o dobrej kondycji fizycznej. 

Opiekunów (a także innych pracowników medycznych) – powinna także cechować empatia oraz umiejętność nawiązywania więzi interpersonalnych. Wysoko ocenianymi cechami tej grupy społecznej jest szacunek dla pacjenta, zrozumienie sytuacji, w której się znalazł i szczera chęć niesienia pomocy. Należy dobrze się zastanowić, wybierając ten zawód - czy jesteśmy gotowi podjąć odpowiedzialność – za zdrowie, życie innych osób, czy mamy na to odpowiednio silną psychikę. Praca ta wymaga ustawicznego kształcenia, także poprzez praktykę. Osoby pielęgnujące znają ważność swego oddziaływania i wpływu na pacjenta. Zdają sobie sprawę z tego, że pacjent nie jest jedynie przedmiotem zabiegów medycznych – ale osobą, która ma prawo samodzielnego decydowania o własnym życiu.

 Kryterium działania służb medycznych jest zawsze dobro pacjenta – dlatego człowiek nie może być postrzegany tylko poprzez pryzmat określonej jednostki chorobowej, ale jako osoba w pełnym tego słowa znaczeniu. Czyli – godna szacunku, mająca określone potrzeby oraz prawa.

ZOBACZ TAKŻE:

0 komentarze